Pisałam wcześniej, że marcowy post, mimo iż z lekka przestarzały się pojawi. W pierwszym poście z cyklu comiesięcznych rozgrzeszeń postanowiłam stworzyć zestawienie pięciu filmów, które widziałam w ubiegłym miesiącu, a które wywarły na mnie jakieś (niekoniecznie dobre!) wrażenie.